W pułapce myśli: jak radzić sobie z wewnętrznym hałasem

Witam

Pamiętam pewną sytuację z przeszłości, która do dzisiaj jest dla mnie świetnym przykładem na to, jak nasze myśli mogą kształtować nasze doświadczenia. Na początku mojej relacji z ówczesnym chłopakiem, złościłam się, gdy nie odbierał ode mnie telefonu. Nie rzucałam co prawda talerzami, ale w mojej głowie toczył się prawdziwy huragan. Pojawiały się tysiące myśli, których tutaj nie będą przytaczać, bo nie wypada:). W każdym razie wymyślałam mnóstwo przeróżnych scenariuszy, z których każdy pogłębiał moje rozdrażnienie i stres, a to wszystko na podstawie sytuacji, która nie miała żadnych realnych podstaw.

Przypomniałam sobie tę historię, bo podobną sytuację opisała mi moja klientka. Temat, który poruszyłyśmy, dotyczył trudności w radzeniu sobie z własnymi myślami i emocjami. Zastanówmy się więc razem: dlaczego to nasze myśli tak często wywołują w nas niepotrzebny stres?

Jak myśli wpływają na nasze postrzeganie rzeczywistości?

W moim przypadku owe obawy i scenariusze, które tworzyłam w głowie, nie miały żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości. Na szczęście, mój chłopak podchodził do mojej kreatywności z dystansem, a dziś jesteśmy małżeństwem od nastu lat.

Podobnie było z inną klientką, która opowiedziała mi o napiętej sytuacji w pracy z koleżanką z innego działu. Nie doszło tam do jawnego konfliktu – cała sytuacja opierała się na interpretacji motywów koleżanki. Klientka doszukiwała się w jej działaniach celowej złośliwości, choć mogło to być zwykłe nieporozumienie. Jednak taka interpretacja sprawiła, że praca stała się dla niej miejscem gdzie nie chciała przychodzić.

Schematy myślowe i ich wpływ na nasze życie

Nasze myśli mają ogromną moc i to taką z jakiej czasem nie zdajemy sobie sprawy. Są w stanie tworzyć w naszych głowach scenariusze, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Nasz mózg jednak nie wie co jest prawdą, a co nie. Przeżywamy więc te sytuacje tak jakby były prawdziwe, a to powoduje stres, lęk czy frustracje.

Często działamy według pewnych schematów myślowych, które kształtują nasze postrzeganie świata. Wyobraź sobie, że idziesz przez łąkę pełną wysokiej trawy. Są na niej wydeptane ścieżki, którymi łatwiej jest się poruszać. Podobnie jest z naszymi myślami – łatwiej nam podążać starymi, utartymi ścieżkami. Aby jednak zmienić nasze reakcje, musimy wydeptać nowe drogi, co wymaga pracy i odwagi.

Jak zmienić swoje myśli?

Złap negatywną myśl – Kiedy zauważysz, że pojawia się w Twojej głowie negatywna myśl i zatrzymaj się. Może to być myśl typu: „Nie uda mi się”, „Nie dam rady”, „Jestem do niczego” lub „Znowu mi nie wyjdzie”.

Zakwestionuj ją – Zastanów się, czy ta myśl na pewno jest prawdziwa. Jakie masz dowody, że to się wydarzy? Zapytaj siebie: „Czy to jest fakt, czy to tylko moje założenie?”

Zmień myśl na wspierającą – Spróbuj zamienić negatywną myśl na bardziej wspierającą i realistyczną. Na przykład: „Mogę się tego nauczyć”, „Zrobię to najlepiej, jak potrafię” albo „Mam prawo popełniać błędy, to część procesu”.

Działaj – Gdy zmienisz myśl, skup się na działaniu. Wiem, że się boisz, ale zamiast blokować się tych lękiem, spróbuj działać mimo niego i wykonać pierwszy krok. Bardzo często jest tak, że jak wykonasz pierwszy krok zobaczysz, że to nic strasznego i dużo łatwiej Ci będzie wykonać następne.

Dlaczego warto zmieniać nawyki myślowe?

Negatywne myśli i stres mogą prowadzić do problemów zdrowotnych, takich jak bóle głowy, problemy z trawieniem czy nawet choroby serca. Długotrwały stres osłabia nasz układ odpornościowy, a nasze ciało wciąż pozostaje w stanie gotowości do walki lub ucieczki, nawet gdy zagrożenie jest tylko wytworem naszych myśli.

Nawyki myślowe wpływają także na nasze relacje z innymi. Jeśli ciągle krytykujemy siebie, łatwo przenosimy ten wzorzec na innych. To może prowadzić do konfliktów i trudności w relacjach.

Podsumowanie

Każda nasza myśl może wpływać na to, jak postrzegamy siebie, innych i otaczający nas świat. Zapytaj siebie jak być chciała żeby wyglądało Twoje życie, a potem zamiast utartych schematów, które Cię blokują, spróbuj popracować nad nowymi, bardziej wspierającymi. Warto być świadomym swoich myśli i świadomie wybierać te, które będą nas wspierać w dążeniu do szczęścia, równowagi i do tej prawdziwej radości.

Jesteśmy w kontakcie 🙂

Kasia

Spodobała Ci się treść tego wpisu? Udostępnij!

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry